niedziela, 5 czerwca 2011

JP II - liczy się świętość

uwielbiam lednickie spotkania. choć było to moje pierwsze. ta atmosfera, śpiew, taniec, modlitwa, ryba. to wszystko jest po prostu magiczne. aż niewiarygodne. a Ci ludzie...  było gorąco, ciasno, ale nikt się przepychał, nie darł się na drugiego. jak już powiedziałam, magia. oczywiście widzimy się w przyszłym roku!

Dziękuję za miłe towarzystwo : Karolinie, Bliźniakom, Tekli, Patrykowi, Adrianowi, Dominice, siostrze Janinie, panu Arturowi, Kice, Monice i Kindze oraz wszystkim z naszej grupy, o których zapomniałam <3

ja tymczasem idę zjeść pysznego placka z truskawkami i lecę na dwór z Zuzanną.


the killers - boots

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz