jestem zdziwiona, że już skończyłam lekcje. szkoła jest zachłanna jeżeli chodzi o mój czas i siły.
mama wyjechała do Krotoszyna na dwa dni i jestem z tatą i babcią, więc luz.
byłam dzisiaj u kosmetyczki. odrobinę bolesne, ale jakie efekty!
nauka chodzenia na wysokich obcasach jak najbardziej do przodu.
od jutra zaczynają się próby do "Shoppingu Świątecznego". będzie śmiesznie, ale też wymagająco.
a jeżeli chodzi o stronę psychiczną to pogubiłam się w tym wszystkim. zbyt wiele myslenia i zamartwania się.
czas jesieni - czas na kakałko ! <3
środa, 21 września 2011
poniedziałek, 19 września 2011
orient
ta cholerna szkoła. zabiera całe nasze życie. to wręcz chore, ile czasu tam spędzamy.
jestem wykończona fizycznie i psychicznie. poleżałabym sobie pod kocykiem, po czytała, pijąc malinową herbatę. jak na razie to moje marzenie nr 1.
czuję w sobie smutek, wewnętrzny. sama nie wiem czy podążam w dobrym kierunku. może to wszystko idzie na marne. może jeszcze milion razy zmienię zdanie. wiem, że powinnam przyhamować z tym zamartwianiem się na zapas. powinnam, ale czy potrafię?
no, a na razie szkoła. matma leży i kwiczy, tak samo polski.
jestem wykończona fizycznie i psychicznie. poleżałabym sobie pod kocykiem, po czytała, pijąc malinową herbatę. jak na razie to moje marzenie nr 1.
czuję w sobie smutek, wewnętrzny. sama nie wiem czy podążam w dobrym kierunku. może to wszystko idzie na marne. może jeszcze milion razy zmienię zdanie. wiem, że powinnam przyhamować z tym zamartwianiem się na zapas. powinnam, ale czy potrafię?
no, a na razie szkoła. matma leży i kwiczy, tak samo polski.
wtorek, 6 września 2011
superflex
wiem, nie było mnie tu przez całe wakacje. trudno.
szkoła jest zła. polski jest jeszcze gorszy.
coś czuję, że ten rok będzie cholernie wykańczający.
nieee, u mnie ok.
szkoła jest zła. polski jest jeszcze gorszy.
coś czuję, że ten rok będzie cholernie wykańczający.
nieee, u mnie ok.
Subskrybuj:
Posty (Atom)