środa, 29 lutego 2012

krwawiący uśmiech z twarzą na poduszce

Środa. Połowa tygodnia za nami, już z górki. Są sprawdziany, kartkówki, prace domowe, ale nadal mam mnóstwo wolnego czasu. Chciałabym go jakoś spożytkować, wyjść na dwór na przykład.  Jest szkoła i w tygodniu mam siedzieć ładnie w domku. A jest tak pięknie! Wiosna już idzie, ale wciąż nie dotarła. Czekam z niecierpliwością. Na nową lżejszą kurtkę, widok soczyście zielonej trawy i spędzanie przerw na dworze. Duszę się.


Wszystko co piękne, uciekło, aby wyjść na przód wiośnie. 



"zostajesz sama
tylko ty i twój ból"
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz