jestem zła. jestem złym człowiekiem. tak, tak dawno nie pisałam.
jest źle. czuję potworną pustkę. chciałabym żeby minęła. zachowuję się po części jak dziecko, które krzyknie lub tupnie nóżką i myśli, że wszystko będzie tak jak ono sobie wymarzy. tupnąć z impetem i wszystko wraca do normy.
przeczytałam "błękitną godzinę" . po lekturze tej książki czuję się dziwnie. zarówno tak jak po przeczytaniu "ever". za bardzo te książki wpływają na mój tok myślenia.
to może banalne, ale za dużo myślę. od myślenia boli mnie głowa. a zawsze lubiłam myśleć.
jedyne czego teraz potrzebuję to wsparcie. jestem otoczona wspaniałymi ludźmi, ale to nie działa. wsparcie!
życie jak dotąd nigdy nie było tak trudne. mimo, że wiele przeszłam.
kult - zegarmistrz światła
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz